Dziesięć utworów

West Virginia. Studio.

Tego dnia przyszła sama.

Drzwi otworzyła spokojnie.

Jak zwykle.

W studiu było cicho.

Światło miało jeszcze chłodny odcień poranka.

Laptop stał dokładnie tam, gdzie został ostatnim razem.

Gitara była oparta o ścianę.

Tym razem nawet na nią nie spojrzała od razu.

Usiadła przy stole.

Otworzyła ekran.

Folder z nagraniami pojawił się szybko.

Przesuwała wzrok po nazwach plików.

Jeden tytuł.

Drugi.

Kolejny.

Zatrzymała kursor.

Policzyła jeszcze raz.

Powoli.

— Dziesięć utworów.

Powiedziała to półgłosem.

Jakby dopiero teraz naprawdę usłyszała własną myśl.

Przez chwilę nic nie robiła.

Potem otworzyła przeglądarkę.

Wpisała kilka prostych słów.

Jak stworzyć własne radio internetowe.

Pierwsze strony otworzyły się szybko.

Czytała spokojnie.

Wracała do początku.

Otwierała kolejne zakładki.

Obok laptopa położyła notes.

Na górze kartki zapisała:

stream

player

utwory

głos

Przez chwilę obracała długopis w palcach.

Spojrzała jeszcze raz na listę nagrań.

— Da się z tego już coś zrobić.

Tym razem powiedziała to spokojniej.

Jak decyzję, która właśnie zaczęła się układać.

← Wróć do: Etap 3