Jeszcze Oddycham

Stabilizacja i cisza po burzy

(Zwrotka 1) Nie pytaj, co zostało ze mnie Cisza mówi więcej niż krzyk Światło wisi gdzieś nade mną Ale nie prowadzi już nigdzie (Zwrotka 2) Twoje słowa – zimny beton Pod stopami pęka grunt Stoję prosto, choć od środka Coś się kruszy wzdłuż i w dół (Pre-Chorus) Nie będę biec Nie będę grać Dziś pierwszy raz Chcę tylko stać (Refren) Jeszcze oddycham – to wystarczy mi Nie muszę płonąć, żeby żyć Nie będę krzyczeć, nie muszę śnić Jeszcze oddycham – i to jestem ja (Zwrotka 3) Miasto świeci obojętnie Każde okno zna swój rytm Ja już nie chcę być odbiciem W cudzym lustrze czyichś dni (Zwrotka 4) Twoje „zawsze” było krótkie Twoje „na zawsze” jak dym Zostawiłeś ślad na skórze Ale serca nie ma w nim (Pre-Chorus 2) Nie będę biec Nie będę grać Dziś pierwszy raz Chcę tylko stać (Refren 2) Jeszcze oddycham – to wystarczy mi Nie muszę płonąć, żeby żyć Nie będę krzyczeć, nie muszę śnić Jeszcze oddycham – i to jestem ja (Bridge) Nie chcę już być ogniem Co spala wszystko w pył Wystarczy małe światło Żeby przetrwać noc i chłód (Finał) Jeszcze oddycham – to wystarczy mi Nie muszę płonąć, żeby żyć Nie będę krzyczeć, nie muszę śnić Jeszcze oddycham I to jestem ja