Po koncercie

Kilka dni później.

Forma: Wywiad

Appalachian FM: Dziś odwiedzili nas Zoe i Danio — para muzyków, o których po ostatnim występie zrobiło się w okolicy trochę głośniej.
Kilka dni później usiedli na naszej kanapie i opowiedzieli, jak ten wieczór wyglądał z ich perspektywy.

Rozmawia: Jola


Jola: Cześć Wam.

Zoe & Danio: Cześć, cześć.

Jola: Jak się czujecie kilka dni po tym wszystkim? Emocje już zeszły, czy jeszcze nie do końca?

Zoe: Jeśli chodzi o mnie, to jeszcze nie do końca. Dopiero teraz zaczynam to wszystko układać sobie w głowie.

Danio: Ja już wróciłem na ziemię.

Jola: Czyli standardowo — Zoe jeszcze przeżywa, a Danio już po wszystkim?

Danio: Mniej więcej tak.

Zoe: Nie słuchaj go. On też przeżywa, tylko po swojemu.

Jola: No dobrze, to wróćmy do samego występu. Kto bardziej się stresował przed wejściem?

Danio: Ja nie. Ty.

Zoe: Tak jasne. Zawsze ja.

Jola: Czyli jednak coś w tym jest?

Zoe: Na scenie byłam spokojna. Ale przed wejściem trema mnie zżerała.

Danio: To że zabrałaś komuś kubek z kawą i usiadłaś z nim kawałek dalej, to nie trema?

Zoe: Ja tylko potrzebowałam miejsca.

Jola: I kubka?

Zoe: Kubek był przypadkowy.

Danio: Kawa też.

Jola: Dobra, a teraz pytanie najważniejsze. Co dalej? Macie już jakieś plany?

Danio: Hmm...

Zoe: Aktualnie mamy jeden plan.

Jola: Jaki?

Zoe: Odpocząć.

Danio: Wreszcie coś mądrego powiedziała.

Zoe: Sam mówiłeś, że jesteś zmęczony.

Jola: A za studiem? Będzie coś więcej, czy na razie zostajecie przy tym, co jest?

Zoe: Na teraz nic nie deklaruję. Ale może przyjdzie moment na coś więcej.

Danio: A na dziś planów brak. Najpierw wrócimy do siebie, pogadamy, może coś przeanalizujemy.

Jola: I to jest uczciwe podejście. Dzięki, że byliście z nami.

Zoe: Dzięki.

Danio: Dzięki.

← Wróć do: Appalachian FM