Radio: Czy będzie to kiedyś większe nazwisko? Tego dziś nie wiemy. Ale wiemy, że Zoe Brooks konsekwentnie buduje własną drogę.
Radio: Cześć Zoe, witaj ponownie w naszej stacji.
Zoe: Cześć, witam. Cieszę się, że mogę znów u Was być i dziękuję za zaproszenie.
Radio: Od naszego ostatniego spotkania, po festynie, na którym zagrałaś, wiele się w Twoim życiu zmieniło.
Zoe: Tak, masz rację. Moje życie trochę się zmieniło. To nie jest jakaś gwałtowna zmiana, ale faktycznie pojawiło się kilka ważnych rzeczy.
Radio: To może zacznę od tego, że chyba rośnie nam konkurencja.
Zoe: Konkurencja?
Radio: Mam na myśli Twoją stację, której czasami też słucham.
Zoe: To raczej nie konkurencja. Bardziej możliwość, jaką daje dziś świat, żeby promować swoje utwory i budować własną przestrzeń.
Radio: Ale my też możemy je promować, przecież.
Zoe: Oczywiście. Jeśli tylko chcecie, to jasne, że możecie.
Radio: To radio miało od początku jakiś konkretny cel?
Zoe: Nie. Pomysł z radiem był raczej impulsem. Taką myślą, że mogę sama stworzyć swój własny świat.
Radio: Wiemy też, że otworzyłaś swoje studio.
Zoe: Nie do końca tak to wyglądało, ale myślę, że nie mamy dziś tyle czasu, żeby całą tę historię rozwinąć.
Radio: A możesz chociaż w skrócie przybliżyć nam ten pomysł?
Zoe: Hmm... Pomysł był bardzo prosty. I w sumie dość podobny do stworzenia radia. Chciałam mieć miejsce, w którym mogę tworzyć. Garaż, w którym zaczynałam, był dobry, ale z czasem po prostu zrobił się za mały.
Radio: No tak, zaczynałaś w garażu, a dziś masz własne studio.
Zoe: Historia studia, o którym rozmawiamy, jest trochę inna. I tak naprawdę ono nie do końca jest moje.
Radio: To brzmi ciekawie.
Zoe: Bo to dłuższa historia. I chyba naprawdę na osobną rozmowę. Jak zaczęłabym teraz tłumaczyć wszystko od początku, to zabrakłoby nam anteny.
Radio: Zoe, a co z Danio, z którym dość często jesteś widywana w miasteczku?
Zoe: Danio to ktoś, kto dużo mnie nauczył, chociaż nigdy nie prowadził ze mną żadnych lekcji.
Radio: To brzmi ciekawie. Macie jakieś wspólne plany?
Zoe: Na tym etapie nie mogę jeszcze za dużo zdradzić. Ale mogę powiedzieć, że takie plany są. Tyle że bardziej są jeszcze w trakcie budowania niż czymś gotowym.
Zoe: Mogę tylko powiedzieć — jeszcze niczego nie zapewniając — że to, co buduje się małymi krokami, może kiedyś przynieść coś dobrego dla naszego miasteczka.
Radio: To dziękujemy Ci, Zoe, za Twoją obecność w naszym radiu i czekamy na więcej.
Zoe: Dziękuję jeszcze raz za zaproszenie. A więcej na pewno będzie — ale w swoim czasie.