Ktoś trafił

Nie planowałam tego.

Radio grało jak zwykle.

Nic nowego.

Siedziałam przy stole.

Danio gdzieś z tyłu.

W pewnym momencie coś się pojawiło.

Krótka wiadomość.

Bez większego sensu.

— To wasze studio?

Spojrzałam na ekran.

Chwilę nic nie mówiłam.

— Chyba tak.

Danio uniósł lekko głowę.

— No widzisz.

— Co?

— Ktoś już trafił.

Nie odpowiedziałam.

Poprawiłam tylko gitarę.

Radio dalej grało.

← Wróć do: Etap 8