Danio wziął Rexa do siebie.
Na kilka dni.
Bez wielkiego planowania.
Po prostu.
Rex od razu poczuł się jak u siebie.
Jakby nic się nie zmieniło.
Nie wszystko zabiera się ze sobą.
Danio wziął Rexa do siebie.
Na kilka dni.
Bez wielkiego planowania.
Po prostu.
Rex od razu poczuł się jak u siebie.
Jakby nic się nie zmieniło.