Odsłuch

Nie wszystko od razu brzmi znajomo.

Karton stoi tam, gdzie go zostawiłam.

Nie ruszałam go od wczoraj.

Siadam na podłodze.

Rex kładzie się obok.

Cicho.

Otwieram karton.

Kasety są na swoim miejscu.

Tak jak je widziałam.

Biorę jedną.

Danio 87.

Przez chwilę nic nie robię.

Tylko trzymam ją w dłoni.

Wchodzę na górę.

Studio jest ciche.

Stary odtwarzacz stoi z boku.

Nie używałam go wcześniej.

Wkładam kasetę.

Klik.

Szum.

Cichy.

Głos.

Męski.

Młodszy.

Nie wszystko rozumiem.

Fragment zdania.

Przerwany.

Gitara w tle.

Inaczej niż teraz.

Nie przewijam.

Słucham dalej.

Rex podnosi głowę.

Nie wyłączam.

To nie jest nowe.

A jednak…

Nie jest obce.

← Wróć do: Etap 5