Cisza

Nie wszystko trzeba powiedzieć, żeby zostało.

Studio.

Wieczór.

Cisza.

Siedzę na kanapie.

Gitara oparta obok.

Nie gram.

Rex leży na podłodze.

Spokojnie.

Patrzę na niego chwilę.

— No i widzisz, Rex…

Cisza.

Rex podnosi głowę.

Patrzy.

Wstaje powoli.

Podchodzi bliżej.

Kładzie głowę na mojej nodze.

Nie mówię nic.

Kładę dłoń na jego głowie.

Cisza zostaje.

← Wróć do: Etap 5