Wieczorem

Nie wszystko da się powiedzieć od razu. Czasem najpierw trzeba to zapisać.

Studio ciche.

Światło przygaszone.

Muzyka już nie gra.

Zoe leży na łóżku.

Rex obok.

Zajmuje więcej miejsca niż powinien.

Zoe trzyma telefon.

Ekran świeci.

Pusty wpis.

Patrzy chwilę.

Pisze jedno słowo.

Zatrzymuje się.

Kasuje.

Pisze coś innego.

Krótko.

Znowu pauza.

Czyta.

Jakby to nie było to.

Kasuje połowę.

Zostawia resztę.

Patrzy dłużej.

Przewraca się na bok.

Telefon nadal w dłoni.

Rex porusza się lekko.

Zoe opiera dłoń na jego grzbiecie.

Bez patrzenia.

Wraca wzrokiem do ekranu.

Dopisuje jedno zdanie.

Tylko jedno.

Nie więcej.

Czyta jeszcze raz.

Bez emocji.

Jakby sprawdzała, czy to zostawić.

Kciuk zatrzymuje się nad ekranem.

Krótka chwila.

Klik.

Telefon odkłada obok.

Ekran gaśnie.

Zoe patrzy w sufit.

Bez ruchu.

Jakby coś zostało puszczone dalej.

Rex oddycha spokojnie.

Cisza wraca.

Trochę inna niż wcześniej.

← Wróć do: Etap 5