Jak zawsze

Nie każda propozycja potrzebuje odpowiedzi od razu.

Muzyka leci dalej.

Bez zmiany.

Zoe siedzi.

Nie rusza się przez chwilę.

Słucha.

Danio opiera się lekko o biurko.

Patrzy gdzieś przed siebie.

Jakby jeszcze sprawdzał.

Zoe:

Jest lepiej.

Krótka pauza.

Zoe:

Naprawdę.

Danio lekko kiwa głową.

Bez słów.

Muzyka gra.

Spokojnie.

Zoe patrzy chwilę w stronę głośników.

Potem gdzieś obok.

Zoe:

Ciekawe jakby to razem zabrzmiało.

Nie patrzy na niego.

Jakby mówiła bardziej do siebie.

Danio milczy przez chwilę.

Odpowiada dopiero po czasie.

Danio:

Najpierw to ogarnijmy.

Krótka pauza.

Danio:

Zobaczymy potem.

Zoe lekko się uśmiecha.

Prawie niewidocznie.

Zoe:

Czyli jak zawsze.

Danio patrzy na nią.

Tylko przez moment.

Bez reakcji.

Zoe wraca wzrokiem do przodu.

Muzyka dalej gra.

Zoe sięga po coś z biurka.

Jakby temat już zniknął.

Ale nie do końca.

Cisza między nimi zostaje.

Trochę inna niż wcześniej.

← Wróć do: Etap 5